Chwila dla satyra

Od niedługiego czasu istnieje w Polsce duży pociąg do różnorakich kabaretów oraz konkursów związanych z szeroko pojętymi komiksami. Nie ma co ukrywać że jest to bardzo cieszące, szczególnie dla takiego zagorzałego fana komiksów jak ja. Właśnie takich konkursów tworzy się teraz naprawdę mnóstwo. Chcecie przykłady? Nie ma sprawy.

Pierwsze do głowy przychodzą mi dwa konkursy związane z komiksem. Dotyczą one sześćsetnej rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Jeden z konkursów dotyczy stworzenia rysunku satyrycznego, więc może być naprawdę ciekawie. Co można było dostać za wygraną w konkursie? Ano dużo pieniędzy. Kwoty były naprawdę wysokie. Kojarzę jeszcze jeden konkurs, tym razem o kryptonimie „zielona góra” mający rozreklamować zielonogórskie muzea. Do tego konkurs związany był również z popularną ostatnio akcją nocy muzeów.

Co można wygrać w tym konkursie? A no wiele fajnych i przydatnych rzeczy i gadżetów. Na przykład smartfon i laptop. Tak więc jest o co walczyć. Już samo bycie nagrodzonym na tych konkursach będzie świetną nagrodą, gdyż z pewnością spełni funkcję reklamową. Dzięki temu osoba, która wygrała zdobędzie niezrównany prestiż na scenie komiksu. Warto zastanowić się nad tematyką tego konkursu. Wiadomo, że przecież nie każdy komiks jest satyrą oraz nie każda satyra jest komiksem. Jednak istnieje wielu twórców, którzy potrafią połączyć obie te idee w jedną całość tak, aby to współgrało. I takie dzieła są naprawdę wyjątkowe i łamiące wszelkie formy i stereotypy. Bardzo fajnie by było, gdyby w każdym mieście było takie wydarzenie. Wtedy Polska była by taką małą komiksową krainą. No cóż, może kiedyś się tego doczekamy.

Podsumowując, całkiem nieźle dzieje się w świecie komiksu jeśli chodzi o Polskę. Jak grzyby na deszczu wyrastają kolejne konkursy, chociażby Konkurs Draw your freedom, draw your solidarity, organizowany w Gdańsku przez Muzeum Solidarności. Do tego dochodzi konkurs z miasta Żyrardów, który musi mieć tytuł „fabryka”, reszta formy jest dowolna. Jak widać naprawdę jako Polacy nie mamy się czego wstydzić. Poziom naszych konkursów jest naprawdę wysoki. Tak wysoki, że walczą na nich nawet znani artyści zza granicy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.