Komiksy Świat komiksów – wszystko o komiksach

Czcijmy pamięcią powstanie 1941

Czcijmy pamięcią powstanie 1941

Druga wojna światowa obeszła się, cokolwiek nieco łagodniej z niektórymi państwami na całej planecie, nie demolując ich nawet ani troszeczkę. Polska należy do krajów, który w sposób szczególny został naznaczony tymi dramatycznymi, wojennymi wydarzeniami. Powinna ona, jako kraj szczycić się bohaterską a zarazem wspaniałą, heroiczną postawą młodych „Kolumbów”. Wymownym świadectwem, tych wydarzeń jest powstałe przed kilkoma laty Muzeum Powstania Warszawskiego. Znajduje się ono w naszej stolicy Warszawie, przy ulicy Grzybowskiej. Przewodnią myślą, dla której powstało owe muzeum, było uczenie naszej historii, bez wypaczeń, prawdziwej, a także po to, aby uczcić pamięć wszystkich bohaterów, zarówno tych poległych, jak i tych nadal żyjących.

Z inicjatywy Muzeum ogłoszono międzynarodowy konkurs na komiks, opowiadający historię całego powstania. Komiks jest obecnie bardzo popularną formą komunikacji młodzieżowej. Poprzez komiks łatwo można dotrzeć do żyjącej współcześnie młodzieży, która lubuje się w kulturze nie tylko obrazkowej, ale też animacji. Dzięki tym konkursom Muzeum uczy naszą młodzież historii ich dziadków, polaków,krajan.

Organizator tego konkursu jest fundatorem bardzo cennych nagród finansowych, i choćby z tego powodu młodzi artyści mogli wziąć udział w tym konkursie. Najlepsi z nich mają możliwość wzbogacenia się o sławę i splendor najlepszego komiksu, który opowiada historię powstańczą. I też niezłą sumkę w swym pularusie. W ostatnich czasach komiks przechodzi swoje odrodzenie, jako dziedzina sztuki. Taka forma sztuki jest bowiem dobra jako reklama dla wszelkich przedsięwzięć, między innymi dla promowania historii, muzeum samego powstania Warszawskiego i kultury tworzenia samego komiksu. Jest promowaniem samych artystów. Polska to kraj, w którym młodzi ludzie posiadają talent graficzny, warto więc zainwestować w ten rodzaj działalności zarówno promocyjnej jak i edukacyjnej dla dobra nas wszystkich, oglądaczy, recenzentów tych interesujących krótkich opowiadań.

Jaskiniowcy

Jaskiniowcy

Pierwszymi niewątpliwie autorami komiksów byli, zamieszkujący pradawne jaskinie ludzie, nasi prapraprzodkowie, jako że swoimi dłońmi, czy rylcami maczanymi w prymitywnych i prostych barwnikach opisywali na litej skale, zamieszkałych przez nich samych jaskiń, grot, historię ich codziennego żywota, ich wędrówki, ich bóstwa, ich egzystencję. Pomimo, bez mała wielu tysięcy, jak nie milionów lat, które minęły od tamtych zamierzchłych dni, wciąż niewiele się różnimy od tamtych istot, także pod względem kultury obrazkowej.

Faktem niemniej jest iż obecnie są to komiksy nie malowane dłońmi na ścianach grot skalnych, ale drukowane papierowe dzieła sztuki powszechnej, czy to utrwalone na nośnikach elektronicznych, albo nawet ruchome animacje, filmy, które tak naprawdę są niczym innym jak przedstawiającymi jakieś historie, zdarzenia komiksami. Dowodem na to jest chociażby przeniesiony na ekran, kinowy i telewizyjny komiks „Penelopa” czy słynna seria komiksowa „ Asterix i Obelix” albo w Polsce „Tytus, Romek I Atomek” autorstwa Papcia Chmiela.

Na kinowe „ Hollywoodzkie” ekrany przeniesiono przecież także „Iron Mana”, „Bat Mana” czy też wiele, wiele innych opowieści o super, hiper bohaterach, ale też ważne są też produkcje opowiadające o codzienności i zwyczajnych ludziach. Nasza kultura, ludzka kultura jest obrazem zafascynowana, jako że obraz służy do komunikacji i mowy, nie tylko słowa, ale właśnie to co widzimy ma dla nas ludzi znaczenie, to właśnie dlatego komiksy stanowią dla nas najważniejsze źródło komunikacji między sobą nawzajem. Dlatego też najlepsze komiksy to takie właśnie, w których to autorzy potrafią obrazem i małym zasobem tekstu przedstawić to co jest nieprzedstawiane z pozoru, emocje właśnie, które stanowią o nas samych, ni mniej, ni więcej. Resztę bowiem maluje już sama wyobraźnia czytelnika danego obrazu. Komiks oto właśnie najlepsze kompendium obrazów i książek, dialogu i wyobraźni, krótkich jak chwila zdarzeń przezeń opisywanych, zawsze trafiających w sedno.

Niechaj powstanie pamięć 1941

Niechaj powstanie pamięć

Są kraje w świecie z którymi druga wojną światowa obeszła się nieco łagodniej, acz nikt niemalże nie pozostał zupełnie nietknięty. Polska jako kraj z którym historia  sposobem szczególnym dała o sobie znać okrucieństwem wydarzeń, może a nawet powinna szczycić się wspaniałą i bohaterską postawą pokolenia” Kolumbów”. Wymownym tego świadectwem jest niedawno powstałe, ( zaledwie to przed kilkoma laty) Muzeum Powstania Warszawskiego, znajdujące się przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Muzeum owe powstało po to by nie tylko czcić pamięć poległych, i żyjących bohaterów powstania, ale przede wszystkim aby uczyć historii bez wypaczeń, realnej.

Z inicjatywy Muzeum ogłoszono powszechny, międzynarodowy konkurs na komiks opowiadający historie Powstania, jest to bowiem bardzo popularna forma ekspresji i komunikacji młodzieżowej. To właśnie komiksem jest łatwo dotrzeć do współczesnych młodych, wychowanków kultury obrazkowej i animacji. Muzeum angażując w to nich samych, tym samym uczy historii ich dziadów i krajan, polaków. Swoją drogą organizator tego konkursu jest fundatorem bardzo korzystnych finansowo nagród, zatem nawet z tego powodu motywacja dla młodych ludzi, jak i dla samych artystów jest tym większa, najlepsi bowiem wzbogacą się o sławę i blichtr najlepszego komiksu opowiadającego historię powstańcze, a też o kilka tysięcy w portfelach. Ostatnimi czasy bowiem komiks, jako dziedzina sztuki przechodzi prawdziwie wielki renesansach, bywa także z uznaniem przyjmowany na „salonach”, jest to dobra nawet reklama dla przedsięwzięć wszelakich jeśli by ją ubrać właśnie w formę komiksu. Ów przedsięwzięcia to właśnie promowanie historii, muzeum samego powstania Warszawskiego jak i kultury tworzenia sztuki komiksu i promocji najlepszych autorów.

W Polsce bowiem młodzi ludzie mają duży talent graficzny, zatem warto zainwestować w te sposób działalności promocyjnej i edukacyjnej dla dobra nas wszystkich, potencjalnych oglądaczy, recenzentów wspaniałych i nowatorskich krótkich opowiadań.

Obrazki codzienności

Obrazki codzienności

Obrazki, dymki, dymki, obrazki czyli najzwyklejszy w świecie komiks to historia, opowiadana za pomocą średni kilku, kilkunastu albo więcej plansz  rysunkowych o spójnej narracji, ponadto opisane są na  marginesach lub w ramkach tekstem opisującym, ale też zawiera dialogi zwykle w tak zwanych” dymkach” – co jest typową regułą komiksową. Owa forma wyrażania rzeczy jest znana już od dawien, dawna, ba, nawet w średniowieczu, kiedy to spisywano historie obrazkowe z niewielkimi, adekwatnymi komentarzami, pospołu sławiące bohaterskie czyny panów rycerzy, królów, albo historie świętych. Niemnie ówcześnie były to „mało-nakładowe” formy kominiarstwa, z bardzo prozaicznej przyczyny, nie było druku wówczas, księgi spisywano ręcznie.

Tym niemniej wraz z początkami XIX wieku, kiedy to utrwalił się powszechnie druk jako forma informacji, wtedy komiks, jako rysunkowe historie począł się de facto tworzyć na nowej płaszczyźnie, albowiem poczęto publikować w codziennych wydaniach ówczesnych gazet krótki obrazkowe, odcinkowe serie historyjek. Zwykle były to satyry i pamflety stąd angielska nazwa comics – komiczny, śmieszny. Wiek XX Ustalił zasady, krótką i zwartą budowę jako rezultat kilku obrazów na pasku, ponadto dymki z tekstami. Comikbook z początku jak te w zeszytach i prasie były czarno białe, np. Yellow Kid, Hogan’s Alley.

W kraju nad Wisłą  pierwsze komiksy, historyjki obrazkowe poczęły pojawiać się w latach 20 i 30 ubiegłego wieku. Zaś jako pierwszy utwór tego typu, należałoby uznać sławetne dzieło pod tytułem „Koziołek Matołek”, autorstwa Kornela Makuszyńskiego i Walentynowicza, to właśnie oni po raz pierwszy na naszym gruncie stworzyli historię obrazkową opatrzoną komentarzem tekstowym. Po wojnie, w Kraju już sama nazwa „komiks” niemile była widziana oczami władze komunistycznych, niemniej tworzono oficjalnie dzieła , wcale nie gorsze, tak zwane – historyjki obrazowe jak Tytus, Romek i Atomek, ponadto zbiory kolorowych zeszytów, jak znany „Kapitan Żbik”, oraz parę innych „MO”.

Rysunki z życia wzięte

Rysunki z życia wzięte

Życie nasze, tak znane na wszystkim niejako z autopsji, codzienne możemy przedstawić, w różny sposób, w książkach, filmach bądź też, gdy ktoś ma ochotę, za pomocą komiksów. W nich to za pomocą rysunków i dymków z dialogami autorzy, ukazują nie tylko naszą codzienność, lecz także wymyślone historie przeróżnych bohaterów w nich występujących. Mają one zazwyczaj wspólną narrację opisaną na marginesach tych plansz rysunkowych a także dialogi umieszczone w tzw. dymkach, charakterystycznych dla komiksów. Należałoby tutaj nadmienić, że komiksy (obrazki z dialogami), były znane już od pradawnych czasów, kiedy to spisywano historie obrazkowe z niewielkimi, odpowiednimi komentarzami, sławiącymi razem bohaterskie czyny wielkich królów, ich rycerzy ale też życie  świętych. Historie te spisywano wówczas ręcznie, nie było druku, można je znaleźć tylko w muzeach, zachowały się jedynie nieliczne ich egzemplarze. Z chwilą wymyślenia druku, jako formy informacji( pocz. XIX w.), komiksy zaczęto tworzyć na nowej płaszczyźnie, publikując je w codziennych gazetach, jako krótkie historyjki, jakichś zdarzeń. Zazwyczaj były to satyry i pamflety, zwane z angielskiego comics – komiczny, śmieszny. W XX w. komiks przybrał inną budowę. Obrazki na pasku, kilka dymków z dialogami. Początkowo były one czarni – białe, zapisywane w zeszytach np. Yellow Kid, Hogan’s Alley. W Polsce  pierwsze, historyjki obrazkowe poczęły pojawiać się w latach 20 i 30 ubiegłego wieku. A za  pierwszy, tego typu utwór należałoby uznać sławne dzieło pod tyt. „Koziołek Matołek”, autorstwa Kornela Makuszyńskiego i Walentynowicza. Po raz pierwszy w dziejach Polskiego powojennego Komiksu stworzyli oni historię obrazkową opatrzoną komentarzem tekstowym. Czasy komunistyczne nie przyniosły wielkiego dorobku w tej dziedzinie piśmiennictwa. Władze nie pozwalały na ich rozwój. Niemniej tworzono oficjalnie dzieła nie gorsze od istniejących tak zwane – historyjki obrazowe np. Tytus, Romek i Atomek, kolorowe zeszyty„ Kapitana Żbika”.

« Older Entries

  • Komiksy

      Każdy z na w młodości fascynował się komiksami, . Mówię tutaj o pokoleniu obecnych trzydziestolatków i starszych, każdy chyba pamięta wspaniałe serie Kajko i Kokosza, Tytusa, Romka i Atomka w kultowej serii z Papcio Chmielem na czele, czy wspaniałą serię Thorgala i jego zapierające dech w piersiach przygody. Obecnie komiksy z tych starych serii uzyskują astronomiczne kwoty i są sprzedawana na aukcjach internetowych nawet po kilkaset złotych. Trudno w to uwierzyć, ale gdybym wtedy wiedział, że tak będzie dzisiaj sprzedając swoje komiksy zarobiłbym na całkiem przyzwoity samochód, ponieważ ich ilość można liczyć w setkach sztuk. Pamiętam jak wymienialiśmy się komiksami i znaczkami, to był czysty handel zamienny, sztuka za sztukę, czasami za więcej w zależności, jak komu zależało na danej pozycji. Generalnie bardzo dużym powodzeniem cieszyły się komiksy z serii Thorgala, przygody wikinga w Krainie Lodów czy upiornych zielonookich istota były wspaniałe i połykało się te komiksy jednym tchem. Do dzisiejszego dnia pozostała mi słabość do tego rodzaju sztuki i jak tylko jakiś komiks wpada mi w ręce to z chęcią go czytam. Generalnie chyba coś w tym jest, że mówi się że faceci to małe dzieci. Komiksy wykształciły we mnie jeszcze jedną pozytywną cechą, to że ogólnie lubię czytać. Pamiętam również komiks bardzo grupy o przygodach pewnego stworka. Nazywał się bodajże Schiller. Tak komiksy to zdecydowanie wspaniałe książki i ich autorom należą się wielkie słowa uznania. Obecnie już nie śledzę tego rynku, więc nie wiem jak to wygląda na dzień dzisiejszy ale mogę założyć że wśród komiksów prym wiodą super bohaterowie z amerykańskich powieści, którzy nie mają zupełnie nic wspólnego ze wspaniałymi komiksami minionej epoki. Generalnie każdego namawiam do zapoznania się ze starymi komiksami, zapewne znajdziecie tam wiele rozrywki i specyficznego poczucia humoru, które zdecydowanie ułatwia nam wszystkim życie. Karty pamięci Memory Stick | dekoracje ślubne | Europejskich standardów, nadmorski hotel spa w Ustce | auto szyby warszawa | tani hotel poznań | ranty do tortów | nieruchomości szczecin