sprzątanie po zmarłych warszawa

Czy można mieszkać w domu, w którym ktoś zmarł?

Śmierć przychodzi niespodziewanie i nie zawsze można przewidzieć, kiedy akurat nas dopadnie. Czasem jest oczywiście zaplanowana, a samobójcy dokładnie planują lokalizację zakończenia życia tak, by nikt nie mógł ich znaleźć. Bez względu na rodzaj śmierci i okoliczności zakończenia życia, niezwykle często dochodzi do sytuacji, w których ciało nieboszczyka nie jest odnalezione od razu i dochodzi do jego rozkładu. Pamiętajmy, że ten proces następuje już w kilka minut po ustaniu bicia serca, nietrudno sobie wyobrazić, w jakim stanie znajduje się po kilku dniach, tygodniach czy miesiącach.

Czy trupi jad jest niebezpieczny?

Dosyć dużo mówi się o trupim jadzie, który jest wydzielany z ciała zmarłego. Czy jest niebezpieczny dla osób żyjących? Specjaliści, dla których sprzątanie po zmarłych jest codziennością w ramach wykonywania zawodowych obowiązków, potwierdzają, że trupi jad nie zagraża, natomiast lepiej zachować szczególną ostrożność. To zresztą dlatego usuwaniem ciała w stanie zaawansowanego rozkładu nie powinny zajmować się osoby do tego nieprzygotowane.

Jak odpowiednio posprzątać po zmarłej osobie?

W Polsce funkcjonuje co najmniej kilka profesjonalnych firm, które usuwają zwłoki oraz sprzątają krew, płyny ustrojowe, fekalia – przyczyny zgonu są przecież różne.
W mieszkaniu, w którym doszło do rozkładu ciała, nie można zamieszkać, dopóki to nie zostanie dokładnie sprzątnięte oraz zdezynfekowane. Pamiętajmy też o przykrym zapachu, który wydziela się ze zwłok. Jedynym, skutecznym sposobem, by się go pozbyć, jest ozonowanie pomieszczeń. Takie zabiegi także wykonuje wyspecjalizowana firma sprzątająca.

muszle bilibo
stojak na gazety

Przyszłość prasy

Kolejne wydawnictwa prasowe bankrutują, a te, które jeszcze funkcjonują, zmniejszają wydawane nakłady. Wydaje się, że era prasy dobiera końca. I nie ma w tym przecież nic dziwnego, bo dzisiaj o wiele większą popularnością cieszy się internet, który dostępny jest bezpłatnie, do tego o dowolnej porze dnia i nocy. Co będzie z drukiem na papierze? Czy ktoś jeszcze kupuje w ogóle gazety i czasopisma?

Jeśli wybierzemy się do kiosku, zobaczymy, że większa część ekspozycji to rozmaite książki i gadżety, a stojak na gazety zapełniony jest głównie tytułami, które pojawiają się cyklicznie i dotyczą danej tematyki. Owszem, jeszcze nabywamy prasę, ale coraz rzadziej tę codzienną, a częściej specjalistyczną albo taką, która wydawana jest seriami.
Prasę kupują najczęściej seniorzy, dla których nowe medium nadal jest nowoczesnym wynalazkiem, z którego nie do końca potrafią korzystać. Ciekawostką jest jednak fakt, że coraz większa grupa osób w podeszłym wieku posiada już komputer czy smartfona i świetnie radzi sobie z obsługą wyszukiwarki internetowej. Dla nich jednak najbardziej wiarygodnym źródłem informacji jest prasa.

Wydawnictwa, które chcą utrzymać swoich czytelników, muszą zaskakiwać. Muszą dawać bonusy, na które nie można liczyć w sieci. To dlatego bardzo często stojak na gazety w kioskach jest zaopatrzony w tytuły ze specjalnymi prezentami dla czytelników. To wabik, który ma skłonić do zakupu.
Warto też wspomnieć, że o klienta, który nabędzie tytuł prasowy, niezwykle mocno trzeba się starać. Ekspozycja prasy musi być bardzo intensywna, to dlatego stojak na gazety ustawiany zostaje tuż przy wejściu do sklepu bądź zaraz przy ladzie. Wszystko po to, by został zauważony, wzbudzić zainteresowanie i chęć zakupu.
Nic nie zapowiada jeszcze kompletnej plajty wydawnictw prasowych, ale pewne jest, że te generują każdego roku coraz mniejsze zyski i muszą wspierać się coraz bardziej innowacyjnymi kanałami dystrybucji swoich tytułów.

Motyw loterii w komiksach i filmach

Chyba najbardziej znanym wątkiem, w których ukazano mechanizmy funkcjonowania loterii jest ten, który zawarty został w filmie „Wakacje Jasia Fasoli”. Podróż głównego bohatera nie byłaby w ogóle możliwa, gdyby nie fakt, iż wygrał on bilet do Francji, kamerę oraz kieszonkowe. Dzięki temu Jaś Fasola przybywa do Cannes, gdzie przeżywa mnóstwo przygód. Continue reading

Co czytają Polacy?

Okazuje się, że aż 6 milionów Polaków nie przeczytało w ciągu jednego roku żadnej książki. Co więcej, 10 milionów z nas nie posiada nawet jednej książki w domu. I chociaż dane te nie są przyczyną do zadowolenia to cieszy fakt, iż tendencja ta zmienia się na lepsze. Nadchodzi bowiem moda na czytanie. Continue reading