Komiks za Oskara
I nastał niechybnie rok dwa tysiące trzeci, to niesamowicie ogromna nagroda za „ Amerykański splendor”, wnikliwa i wspaniałą adaptację scenarzystów komiksowego hiciora, do tego drużyna („ the dream team” skład pierwszych realizatorów „Spidermana”) wyzwali los i on, łaskawie się do nich tym razem uśmiechnął, albowiem „Spidernan II” z 2004 roku, wygrał zaciętą wprost rywalizację do statuetki Oskarowej w kategorii, za najlepsze efekty specjalne, ponadto uzyskał nominację w dziedzinie najlepszego dźwięku, oraz jego montażu. Kolejny roczek niestety zionął posuchą ze strony filmów komiksowych, chociaż znów dwa rozmaite obrazy nominowano do statuetki, a były to „Historia przemocy” rok 2005, za najlepszego aktora drugoplanowego, a także najlepszy adaptowany skrypt scenariusza, ponadto również obraz „Batman – Początek” w 2005 roku, otrzymał szansę na nagrodę statuetki Oskara dla Wally’ego Pfistera w materii zdjęciowej. Potem była niestety tylko i wyłącznie jedna nominacja dla obrazu „Superman Powrót” w roku 2006, za efekty specjalne, wielce wybitne zresztą. W 2007 roku nominowano genialne Persepolis, w dziedzinie za najlepszy pełnometrażowy animowany obraz filmowy. Niemniej, jak ulęgałki posypały się nagrody i nominacje po powyższej dacie, albowiem aż cztery rozmaite obrazy „filmów komiksowych” uplasowały się pośród najlepszych realizacji w danym czasie Oskarowym według opinii Amerykańskiej Akademii Filmowej. Swoje dni glorii i chwały miał „Mroczny Rycerz” – nominowany do statuetki Oskara w Kategorii zdjęcia, montaż, charakteryzacja, scenografia, efekty specjalne oraz udźwiękowienie, uhonorowano Heath’a Ledger’a jako aktora drugoplanowego, oraz team dźwiękowy. Dało to, bagatelka! 8 nominacji oraz dwie statuetki Oskarowe, co i tak było ogromnym sukcesem jak na komiksowy obraz. Ponadto 3 następne produkcje, będące w tym samym czasie również nominowane do powyższej nagrody „Iron Man”, „Hellboy” Złota Armia, oraz równie wspaniała i spektakularna produkcja „Wanted” Ścigani