Komiksy Świat komiksów – wszystko o komiksach

Komiksy w odcinkach

Komiksy w odcinkach

Nadszedł od dawien, dawna wyczekiwany, a wręcz najwyższy już czas, zdaniem wielu pasjonatów, zarówno komiksów i filmów na serial, serial którego kanwą stuprocentową będzie jedna z wielu genialnych serii komiksowych, dlatego ów produkcja miałaby szansę stać się super hitem stacji telewizyjnych. Wkoło jest bynajmniej krocie hitowych super produkcji, niemniej zdać by się mogło iż ledwie na palcach jednej ręki można zliczyć te wszystkie, które źródła swe mają z stron komiksowych. Ot jedynie bodaj „Human Target” oraz  „Tajemnice Smallville” są w zasadzie jedynymi reprezentantami popkultury komiksowej na naszych telewizorów malutkim ekranie. Niemniej, zapewne już niebawem dołączy do tego grona, produkcja, pod tytułem „Żywe Trupy” zrealizowana w oparciu o wyśmienitą serię stworzoną piórkiem panów Roberta Kirkmana oraz Tony’ego Moore’a. Serial ów ma zaiste stać się prawdziwym hitem, nie ma co do tego absolutnie żadnych wątpliwości i obiekcji, albowiem moda na wszelkiego rodzaju stwory typu „Zombies” wcale nie minęła, a zapewne jeszcze przez długie, długie lata nie przeminie, dlatego też komiksowe „Żywe Trupy” są wprost wymarzoną serią, żywcem do adaptowania na mały telewizyjny ekran. A potem, cóż… aby „Żywe Trupy” staną się tym w kontekście seriali telewizyjnych, czym ostał się X-Men Bryana Singera dla ekranów kina jako komiksowy pierwowzór, lub po drodze z „The Walking Dead” pocznie się cool trend na serialowe adaptacje komiksowych edycji? Trudno jest to jednoznacznym sposobem określić, chociaż z drugie strony „Tajemnice Smallville” doczekały się obecnie, nieprzemijającego sezonu dziewiątego, co wróży dobrze na temat niemałej popularności i zainteresowania widzów, niemniej właśnie to na fali tamtej popularności nie powstał dotąd żaden inny tasiemiec o takiej długości, który to zaciągnąłby tabuny widzów na całym świecie przed ekrany telewizorów. Całkiem niewykluczone iż jest to spowodowane też swoistym wysypem aranżacji komiksowych dla kina, a wyrastają jak pieczarki wiosną.

W domu jak w kinie

W domu jak w kinie

De facto, biorąc pod uwagę nieodgadnioną nikomu na świecie rzeczywistość, na dzień dzisiejszy, tak bardzo dotąd eksploatowany temat Batmana, zdać by się mogło iż jest totalnie wyczerpany, do cna, i teraz  niemożliwym jest sobie nam uzmysłowić, iż w tej lada dzień na mały ekran telewizyjny mógłby zostać adaptowany Batman. Tym niemniej po trzecim obrazie w reżyserii Nolana, niewykluczone iż moglibyśmy ujrzeć jakiegoś herosa, rodem ze świata Nietoperza, na modłę serialowej konwencji, która nomen, omen mogłaby wypełniać i uzupełniać pustkę i niedosyt jaką otworzy premiera kolejnego Batmana na ekranach sal kinowych. Wątpliwe, aby Nolan miał ochotę na realizację Batmana IV, pewnikiem rozpoczną się angaże kolejnego, nadającego się reżysera, który to reżyser będzie w stanie zapewnić grube miliony dolarów amerykańskich wytwórni z pod znaku Braci Warner. Decyzja w tej kwestii jest zaiste trudna jako iż producenci, epizodem z Joelem Schumacherem, nie podejmą ryzyka nadmiernie dużego odnośnie posady na stanowisku reżysera. Zatem przed nami długie miesiące polowania, przeszukiwań, wąchania, w klimacie plotek i skandali, mających na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej odnośnie do nowej produkcji Mrocznego Rycerza. Iście Salomonowym wyjściem z tej sytuacji byłoby nakręcenie serialu telewizyjnego, będącego kontynuacją wątków zawartych w Batmanowej trylogii, według samego Nolana., i wówczas owym super-bohaterem mógłby stać się Dick Grayson, Robin, któremu brak  miejsca w dużym ekranie, bynajmniej nie dla Dicka w kostiumie Robina. A jedyną osobą jaka jest w stanie przyodziać kostium Robina w kinie jest Caroline Keene „Carrie” Kelly, dzięki niej, to Nolan uniknie skojarzeń z homoseksualnym etatem Batman–Robin oraz ze skojarzeniami z nieszczęsnych sutków z produkcji według Schumachera. Co skutkowałoby też brakiem oskarżeń o prezentowanie pedofilii, chyba że Carrie nie byłaby nastolatką ale dorosłą, niemniej to unicestwiłoby potencjał postaci wymyślonej przez autorów samego komiksu.

Komiks stary lecz zawsze lubiany

Komiks stary lecz zawsze lubiany

Niemal każdy człowiek, a już w szczególności młody człowiek, tak od dziecka, marzy o tym, aby obejrzeć galijskich wojowników chociaż jeden, jedyny raz swoim życiu. Może to być opisane w komiksie, czy również adaptowane genialnie na małym, albo też wielkim ekranie. Byli to bowiem ziomale wybitnie wojowniczego narodu. Ich wojowie, to nie tylko sprytni, śmieszni lecz również bardzo rubaszni ludzie, którzy często wyśmiewali się z Juliusza Cezara. Po prostu robili mu kawały i dokuczali mu. Mowa tu o najwspanialszym dziele Rene Gościnnego i Alberta Uderzo. Stworzyli oni scenariusz i rysunki do owego scenariusza. Powstało do tej pory, aż dwadzieścia pięć sztuk. Historie Gallów w nich przedstawione, to perypetie dwóch wojowników Asterixa lub Obeliksa, Wojownik Asterix, to człowiek pomieszkując w małej galijskiej wiosce, jedynej części owego kraju nie zajętego jeszcze przez Juliusza Cezara.

Wszystkim przygodom i perypetiom wojennym Asterixa zawsze towarzyszą jego najwierniejsi przyjaciele, jak na przykład Obeliks ze swoim wiernym psem Idefiksem i szurnięty druid Panoramiks. Asteriks to człowieczek niskiego wzrostu. Blondynek o sumiastych wąsiskach, ubrany zawsze w czerwone spodnie, brązowe buty, koszulę przewiązaną pasem. Głowę jego chroni hełm ze śmiesznymi, białymi skrzydełkami jak u Hermesa. Używa on często „magiczny napój”, który zawsze nosi przy sobie, przywiązany do pasa. Ów napój jest przyrządzany przez druida Panoramiksa, a daje wielka siłę, dzięki której udaje mu się dobrze walczyć. W jego posiadaniu jest również duży miecz, przytroczony do tegoż samego pasa, lecz mało używany ze względu na napój. Miecz nie jest potrzebny, gdy mikstura w podorędziu. Aczkolwiek jest to znak podległości, wyciąga on wówczas miecz rzucając o ziemię. Ma on również przyjaciela Obeliksa, łagodnego, ludka, przepadającego za bijatykami, Jako maluch nurkowało kotła z magicznym napojem od tamtej pory ma nieokiełznaną siłę. Jego słynnym porzekadłem są słowa „  Ale głupi ci Rzymianie”, jak on sam był.

Filmy nakręcone na podstawie komiksów

Filmy nakręcone na podstawie komiksów

Zarówno wytwórnie filmowe z całego cywilizowanego świata, ale również amerykańska maszynka do kręcenia filmów i robienia pieniędzy jaką jest sławetna Hollywood, ale też europejskie wytwórnie filmowe, nie tylko, że nie gardzą tematyką komiksową,  jako potencjalnym źródłem prześwietnych, z częstokroć genialnych scenariuszy i pomysłów na świetne, mniej lub bardziej kasowe produkcje filmowe, ale dosłownie wprost czerpią z nich pełnymi garściami, tworząc wiekopomne działa, zarówno dużego, jak i małego ekranu. A oto jedne z przykładowych bestsellerów : Sin City, Batman ( bajka ta opowiada historię osieroconego chłopca, który już jako dorosły postanowił stanąć na straży prawa i porządku w mieście Gotham), Spiderman ( Człowiek pająk, mniej lub bardziej udany eksperyment genetyczny, niemniej postać ta dzięki swoim zdolnościom i dobremu sercu służy obronie uciskanych i gnębionych mieszkańców metropolii), 300 ( opowieść o Sparcie, i 300 mężnych wojownikach Spartańskich o których to mówią mity i legendy grecki, Pod Wąwozem Termopile strawili mężnie czoła całej armii Greków by przejść w glorii i chwale do historii ludzkości), Fantastic 4, Hulk, Iron Man, Superman, Superman Returns, Watchmen ( to opowieść o strażnikach prawa, zwykłych ludziach o nadprzyrodzonych zdolnościach), Punisher, Kick ass ( gdzie Hit girl dosłownie powala na kolana -11 letnia dziewczynka, chodząca maszynka do zabijania, które obejrzałam – film Kick ass , Hit girl mnie powaliła , 11 letnia dziewczynka będąca chodzącą maszyną do zabijania, która na okrągło rzuca „mięsem”, rozbrajające jest również w filmie to, iż niejaki big daddy jest dosłownie parodią samej postaci Batmana, Asterix ( jest to przezabawna historia o długo nieodbitej wiosce Gallów, gdzieś we Francuziej kolonii Cezara, główny bohater wraz z przyjaciółmi, robią sobie nieustanne jaja z Imperium Romanum) , Penelope ( to autentyczna, realna pełna realizmu historia małej dziewczynki urodzonej w Iranie, ukazująca realizm czasów rewolucji, w tymże pięknym kraju).

Komiks dźwignią handlu

Komiks dźwignią handlu

Coraz więcej, całkiem sobie nieźle prosperujących w świecie firm, ale również organizacji sięga po szeroko rozumiany komiks, jako formę własnej, dosyć szczególnej reklamy. Ot weźmy, chociażby najnowsze reklamówki banków, producentów soków owocowych, czy też nawet firm oferujących na sprzedaż usługi serwerów, czy domen internetowych. Jest to zaiste prawdziwy folwark różności, od banerów typu flash począwszy, animacji, jak i komiksów statycznych, dzisiejsza sztuka użytkowa, a komiks bez cienia wątpliwości się do niej zalicza, jest doceniana i powszechna. Dawniej celowano głównie w reklamach typu telewizyjnego, ale to właśnie Internet, jego międzynarodowa szybka ekspansja spowodowały prawdziwy renesans komiksu, jako formy wyrazu, zarówno reklam, jak i innych treści, bo zwykle strony internetowe są jakoby formą właśnie gazet i magazynów, zatem umieszczenie nań banerów, albo też ( dawniej zwanych), pasków komiksowych jest naturalną i logiczną konsekwencją.

Dzieła takie znakomicie się wówczas prezentują na każdej witrynie i stronie www. W dzisiejszych bowiem czasach ważne jest rzeczowe i krótkie przekazanie informacji, dobrze też w sposób nieco humorystyczny, bo inne treści są mało popularne, z dość prozaicznej przyczyny, mianowicie brak czasu jest powodem tego stanu rzeczy. Krótkie informacje docierają do świadomości potencjalnego odbiorcy znacznie szybciej i częściej, na zasadzie fotograficznego flasha, niżeli długie i zajmujące czas tyrady i dywagacje. Pyzatym rysunkowość owych form, czyni zarówno treści jak i same produkty w ten sposób wyrażane, znacznie bardziej przyjaznymi, albowiem na zasadzie skojarzeń z dzieciństwa, bo któż nie oglądał, będąc mały brzdącem śmiesznych kreskówek w telewizji, czy na video.

I właśnie o to chodzi w komiksowych banerach na witrynach internetowych reklam i ogłoszeń, ale tez podobnie ma się rzecz ze współczesną telewizją, choć należy przyznać nie zbicie, iż Internet wiedzie w tej materii, całkowicie zasłużony prymat. Komiks to właśnie jest sztuka.


  • Komiksy

      Każdy z na w młodości fascynował się komiksami, . Mówię tutaj o pokoleniu obecnych trzydziestolatków i starszych, każdy chyba pamięta wspaniałe serie Kajko i Kokosza, Tytusa, Romka i Atomka w kultowej serii z Papcio Chmielem na czele, czy wspaniałą serię Thorgala i jego zapierające dech w piersiach przygody. Obecnie komiksy z tych starych serii uzyskują astronomiczne kwoty i są sprzedawana na aukcjach internetowych nawet po kilkaset złotych. Trudno w to uwierzyć, ale gdybym wtedy wiedział, że tak będzie dzisiaj sprzedając swoje komiksy zarobiłbym na całkiem przyzwoity samochód, ponieważ ich ilość można liczyć w setkach sztuk. Pamiętam jak wymienialiśmy się komiksami i znaczkami, to był czysty handel zamienny, sztuka za sztukę, czasami za więcej w zależności, jak komu zależało na danej pozycji. Generalnie bardzo dużym powodzeniem cieszyły się komiksy z serii Thorgala, przygody wikinga w Krainie Lodów czy upiornych zielonookich istota były wspaniałe i połykało się te komiksy jednym tchem. Do dzisiejszego dnia pozostała mi słabość do tego rodzaju sztuki i jak tylko jakiś komiks wpada mi w ręce to z chęcią go czytam. Generalnie chyba coś w tym jest, że mówi się że faceci to małe dzieci. Komiksy wykształciły we mnie jeszcze jedną pozytywną cechą, to że ogólnie lubię czytać. Pamiętam również komiks bardzo grupy o przygodach pewnego stworka. Nazywał się bodajże Schiller. Tak komiksy to zdecydowanie wspaniałe książki i ich autorom należą się wielkie słowa uznania. Obecnie już nie śledzę tego rynku, więc nie wiem jak to wygląda na dzień dzisiejszy ale mogę założyć że wśród komiksów prym wiodą super bohaterowie z amerykańskich powieści, którzy nie mają zupełnie nic wspólnego ze wspaniałymi komiksami minionej epoki. Generalnie każdego namawiam do zapoznania się ze starymi komiksami, zapewne znajdziecie tam wiele rozrywki i specyficznego poczucia humoru, które zdecydowanie ułatwia nam wszystkim życie. warsztaty fotograficzne Warszawa | zdjęcia ślubne poznań | fotografia ogłoszenia | fotografia ślubna Łódź | justyna.olsztyn.pl